Uszczelnianie systemu podatkowego, czyli co dalej z optymalizacją podatkową?

Restauratorzy, jednoręcy bandyci i… moja mama
10 marca 2014
Przestępstwa na rynku kapitałowym, czyli na co powinien uważać każdy Wilk z Wall Street (cz. I „Insider trading”)
9 kwietnia 2014

Ministerstwo finansów prowadzi prace nad opracowaniem klauzuli skierowanej przeciwko tworzeniu struktur optymalizacyjnych prowadzących do unikania opodatkowania. Założenia do projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej zostały przyjęte przez Rząd w dniu 18 marca 2014 r. Rozpoczęcie obowiązywania klauzuli obejścia prawa podatkowego w Polsce planuje się na lipiec 2014 r. Klauzula jest jednym z elementów polityki zmierzającej do uszczelniania systemu podatkowego. Jej istota sprowadza się do umożliwienia właściwym organom podatkowym określenia zobowiązania podatkowego na podstawie biznesowego skutku zastosowanych przez podatnika rozwiązań optymalizacyjnych. Innymi słowy klauzula znajdzie zastosowanie, jeżeli podatnik w wyniku prawnych konstrukcji zbudowanych w celach optymalizacyjnych nie osiągnie innych korzyści gospodarczych poza podatkowymi. W wyniku stwierdzenia przez organ takiej sytuacji będzie on mógł – obok obowiązku zapłaty podatku i odsetek – nałożyć proponowaną przez resort sankcję prawną w postaci dodatkowej kary w wysokości 30 % określonego zobowiązania podatkowego. W takich przypadkach wytaczane mogą być również postępowania karnoskarbowe.

Ponadto w tym miejscu należy zaznaczyć dalece uznaniowy charakter w zakresie oceny przez organy podatkowe wystąpienia przesłanek do zastosowania klauzuli.

Komentując proponowane przez Ministerstwo Finansów zmiany Ordynacji podatkowej, po pierwsze należy podnieść, iż spotykamy się tu ze swoistym „deja vu”, albowiem opublikowany przez Ministerstwo Finansów dokument związany z nowelizacją Ordynacji podatkowej (o którym na wstępie) nawiązuje do nieudanej próby wprowadzenia generalnej klauzuli obejścia prawa podatkowego w Polsce tj. art. 24b OrdPod. Ponadto przykładów czyniących proponowane zmiany dalece wątpliwymi jest znacznie więcej, i tak:

– dnia 11 maja 2004 r. Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczny z Konstytucją art. 24b § 1 OrdPod nadający organom podatkowym uprawnienia do pominięcia skutków podatkowych czynności prawnych, jeżeli udowodnią, że z dokonania tych czynności nie można było oczekiwać innych, istotnych korzyści, niż wynikające z obniżenia wysokości zobowiązania podatkowego, zwiększenia straty, podwyższenia nadpłaty lub zwrotu podatku;

– w wyroku z dnia 31 maja 2006 r. WSA w Warszawie (III SA/WA 983/06, Przegląd Orzecznictwa Podatkowego 2007, Nr 2, poz. 28) stwierdził, iż: „nie istnieje generalna zasada nakładająca na podatnika obowiązek działania dla powstania zobowiązania podatkowego w wysokości największej z możliwych”. Natomiast, zgodnie z orzeczeniem WSA w Warszawie z dnia 30 marca 2004 r. (III SA 2984/02, Legalis) „jeżeli obowiązujący porządek prawny stwarza podatnikowi możliwość wyboru kilku legalnych konstrukcji do osiągnięcia zamierzonego celu gospodarczego, z których każda będzie miała inny wymiar podatkowy, to wybór najkorzystniejszego podatkowo rozwiązania nie może być traktowany jako obejście prawa” (analogicznie NSA w wyroku z 30.6.2003 r,. I SA/WR 1183/00);

– w wyroku NSA z dnia 31 stycznia 2002 r. podkreślono, że istotą działalności gospodarczej jest maksymalizacja zysku, a nie zobowiązań podatkowych. Nie ma podstaw do nakładania na podmioty gospodarcze (nawet powiązane osobowo i kapitałowo) obowiązku działań prowadzących do zmniejszenia dochodów, dlatego że byłoby to korzystniejsze dla budżetu państwa z punktu widzenia wpływów podatkowych;

– w wyroku z 10 lipca 1996 r. NSA potwierdził, że: „żaden przepis prawa podatkowego ani orzecznictwo, ani też doktryna prawa nie zabraniają podatnikowi wyboru takiego rozwiązania zgodnego z prawem i rzeczywistością, które byłoby dla niego – przy podejmowaniu decyzji gospodarczych – bardziej korzystne na gruncie prawa podatkowego”.

Na marginesie wskazać tu jeszcze należy na akcentowanie rzekomego poparcia Unii Europejskiej dla proponowanych zmian. Przyglądając się więc tematowi bliżej należy stwierdzić, iż owszem w orzecznictwie ETS (obecnie TSUE) w Luksemburgu przewija się koncepcja nadużycia prawa na gruncie przepisów prawa podatkowego, to jednak ten Unijny Trybunał podkreśla, że jeśli z planowaniem podatkowym nie wiąże się złamanie prawa, to jego skutki prowadzące do zminimalizowania obciążeń podatkowych nie mogą być same w sobie uznane za bezprawne. W świetle wyroku ETS w sprawie Cadbury uznano, że działania optymalizacyjne – nawet gdy prowadzą do tworzenia sztucznych struktur – nie mogą być uznane za nadużywające prawo, jeśli stanowią rzeczywiste korzystanie ze swobód ustanowionych Traktatem o utworzeniu Wspólnoty Europejskiej, w tym ze swobody przedsiębiorczości (wyr. ETS z 12.9.2006 r., C-196/04, Cadbury Schweppes plc, Cadbury).

Nawet w orzecznictwie sądowym Stanów Zjednoczonych znajdziemy ugruntowane stanowisko Sądu Najwyższego USA, którego przedstawiciel Sędzia Leamed Hand podnosi, że: „Nie ma nic niemoralnego w takim układaniu swoich spraw, które skutkuje płaceniem tak niskich podatków, jak to tylko możliwe“.

Po drugie podnieść należy, iż nawet w przypadku wprowadzenia klauzuli nadal możliwa będzie realizacja procesów optymalizacji podatkowej, oczywiście przy odpowiedniej konstrukcji prawnej eliminującej przesłanki zastosowania klauzuli obejścia prawa podatkowego w Polsce.