Popełnić czyn z kodeksu karnego to jeszcze nie przestępstwo!

Co każdy student wiedzieć powinien… Czyli o kserowaniu książek słów kilka
1 października 2014
Od detektywa do przestępcy, od zleceniodawcy do podżegacza – gdzie są granice usług detektywistycznych
14 października 2014

Zapewne już po przeczytaniu jedynie tytułu niniejszego wpisu, niejeden czytelnik naszego bloga przeciera oczy ze zdziwienia i niedowierzania, ba może nawet posądzić jego autora o głoszenie prawniczej herezji – że niby jak to człowiek, który swoim zachowaniem dopuszcza się czynu opisanego w jednym z przepisów kodeksu karnego nie popełnia przestępstwa?
Otóż nic bardziej mylnego – aby to wykazać wróćmy do samego początku… Wskazać bowiem tu należy, iż prawdziwości postawionej tezy broni art. 1 k.k. stanowiący o warunkach odpowiedzialności karnej i tak zgodnie z jego paragrafami;
1. odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia,
2. nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma,
3. nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.
Wszystkie  przedstawione powyżej warunki tworzą strukturę przestępstwa i aby stwierdzić, iż do niego doszło czyn człowieka musi być czynem zabronionym pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, zachowaniem społecznie szkodliwym w stopniu większym niż znikomy, a nadto zachowaniem zawinionym przez sprawcę w czasie jego popełnienia. Jeżeli tylko jedna z powyższych przesłanek nie zostanie spełniona nie możemy mówić o przestępstwie pomimo, że subsumpcja stanu faktycznego pod określoną normę prawną jest w pełni możliwa. Dzieje się tak np. w przypadku oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu jako znikomy. Do oceny tej stosuje się zasady o jakich mowa w art. 115 § 2 k.k. biorąc pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia (katalog zamknięty).  Artykuł ten pełni również bardzo istotną funkcję gwarancyjną, czerpiącą z zasady nullum crimen sine lege, zakazując jednocześnie adresatowi normy stosowania analogii i wykładni rozszerzającej na niekorzyść sprawcy – nullum crimen sine lege stricta.

Oczywiście analiza artykułu dla potrzeb wpisu ma charakter jedynie pobieżny i wybiórczy, jednakże ukazuje, iż instrumenty obrony w procesach karnych podawane są nam już od pierwszych słów kodeksu karnego.