Kto może popełnić przestępstwo na szkodę wierzycieli?

Medialna mortadela – dopóki w sprawie nie został wydany prawomocny wyrok sądowy, pozostaje on osobą niewinną
31 sierpnia 2015
Matrymonialne eldorado
1 października 2015

Przestępstwami na szkodę wierzycieli określane są przestępstwa udaremnienia lub uszczuplenia zaspokojenia wierzyciela/i (art. 300 § 1-3 k.k.), pokrzywdzenia wierzycieli polegające na udaremnieniu lub ograniczeniu ich zaspokojenia poprzez tworzenie nowej jednostki gospodarczej, bądź przeniesienie na nią składników majątku (art. 301 § 1 k.k.), doprowadzenie do swojej upadłości lub niewypłacalności (art. 301 § 2-3 k.k.), a także faworyzowania wierzycieli (art. 302 § 1 k.k.).

Właściwie od początku obowiązywania w/w przepisów karnych zrodził się spór, o to kto może być podmiotem zdolnym do popełnienia przestępstwa z tej kategorii. Z pewnością są to przestępstwa indywidulane, których sprawcą może być jedynie dłużnik. Rozbieżność powstała na gruncie tego, czy dłużnik bądź wierzyciel muszą być podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Istnieją cztery stanowiska doktryny oraz orzecznictwa odnośnie wykładni przepisów karnych dotyczących sprawcy przestępstw na szkodę wierzycieli.

Stanowisko pierwsze wskazuje, że podmiotem przestępstwa określonego w art. 300 § 1 k.k. może być każdy dłużnik, każdego wierzyciela.

Stanowisko drugie przyjęte przez Sąd Najwyższy w jednym z orzeczeń stanowi, że „co najmniej jedna ze stron zobowiązania rodzącego wierzytelność, której zaspokojenie udaremniają lub uszczuplają sprawcy przestępstw na szkodę wierzycieli, musi prowadzić działalność gospodarczą” (postanowienie SN z 3 czerwca 2002 r., II KKN 220/00, LEX nr 55524)

Węższa wykładania omawianych przepisów podaje, że sprawcą przestępstwa stypizowanego w art. 300 § 1 może być wyłącznie dłużnik podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, przy tym każdy taki dłużnik – niezależnie od tego, czy sam jest przedsiębiorcą czy też nie (SN w uchwale z 20 listopada 2000 r., I KZP 31/00, OSNKW 2001, nr 1-2, poz. 5 z glosą częściowo aprobującą O. Górniok: OSP 2001, z. 5, poz. 75 oraz glosami krytycznymi J. Majewskiego: OSP 2001, z. 5, poz. 75 oraz J. Skorupki: OSP 2001, z. 10, poz. 145).

Zgodnie z czwartym stanowiskiem czynu zabronionego na szkodę wierzycieli może dopuścić się wyłącznie dłużnik prowadzący działalność gospodarczą, przy tym każdy taki dłużnik – bez względu na to, czy wierzyciel jest przedsiębiorcą czy też nie (J. Majewski (w:) G. Bogdan, K. Buchała, Z. Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, M. Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks…, t. 3, s. 374-375; J. Skorupka, Wybrane…, s. 57-61; M. Marszałek, Sporne…, s. 46)

Wydaje się, że argumentów przemawiających za uznaniem, iż sprawcą czynu zabronionego na szkodę wierzycieli może być jedynie podmiot prowadzący działalność gospodarczą jest więcej. Podkreślić należy, iż umiejscowienie przestępstw na szkodę wierzycieli w rozdziale kodeksu karnego chroniącego obrót gospodarczy pozwala przyjąć, iż tylko profesjonalny obrót powinien być poddany sankcji karnej.

Za takim podejściem do przedmiotowego problemu przemawia również subsydiarna rola prawa karnego, w myśl której ustawodawca nie powinien posługiwać się sankcją karną, w zakresie w którym istnieją inne skuteczne formy reakcji prawnej. Zdaniem autora nie jest potrzebna ochrona prawnokarna wierzyciela-przedsiębiorcy względem konsumenta, będącego osobą fizyczną.

Warto również wspomnieć o pewnej spójności kryminalizacyjnej. Znamieniem art.  301  §  1 k.k. jest utworzenie nowej jednostki gospodarczej co wskazuje, że dłużnik prowadził wcześniej działalność gospodarczą. Chcąc więc zachować spójność systemową przyjąć należy, iż dłużnik, aby być sprawcą czynu zabronionego na szkodę wierzycieli powinien prowadzić działalność gospodarczą.