Tajemnica przedsiębiorstwa

Uzyskanie dostępu do cudzej skrzynki mailowej, a kwestia odpowiedzialności karnej
28 czerwca 2019

Prowadzisz dużą firmę, płacisz podatki, zatrudniasz wielu pracowników. Nie miałbyś tego wszystkiego, gdyby nie klienci, którzy kupują Twoje towary i/lub usługi. Kiedy nieuczciwa konkurencja weszła w posiadanie Twojej, pilnie strzeżonej bazy danych klientów i rozpoczyna się odpływ klientów z Twojej firmy – nie pozostajesz bez ochrony prawnej na gruncie przepisów prawa karnego

 Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji:

ust. 1

Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy, ujawnia innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli wyrządza to poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

ust. 2

Tej samej karze podlega, kto, uzyskawszy bezprawnie informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, ujawnia ją innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej.

Mowa będzie dziś o przestępstwie z ust. 2, który zawiera wiele znamion, które należy zinterpretować.

Zgodnie z art. 11 ust. 4 w/w ustawy: Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie
się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności
.

Tajemnicą przedsiębiorstwa może być zatem baza klientów, w tym informacja o stosowanych cenach zakupów, marżach. Niezbędne jest jednak, aby przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania poufności tajemnicy przedsiębiorstwa. Jeśli na stronie internetowej chwalisz się jakie firmy są Twoim klientem, to ta informacja nie może już być uznana za tajemnicę przedsiębiorstwa. Te „niezbędne działania” o których mowa w omawianej ustawie to przynajmniej zabezpieczenie plików (zawierających bazy klientów) przed nieuprawnionym dostępem oraz nawet ograniczenie jego dostępności w ramach firmy. Kwestie informatyczne takie jak zastosowanie hasła na komputerze oraz szyfrowania dysku (np. program DESlock+) to również podstawa bezpieczeństwa.

Informacja staje się „tajemnicą”, kiedy przedsiębiorca przejawia wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (np. pracownicy przedsiębiorstwa). Pozostanie określonych informacji tajemnicą przedsiębiorstwa wymaga, aby przedsiębiorca podjął działania zmierzające do wyeliminowania możliwości ich dotarcia do osób trzecich w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań. Wśród tych działań wymienia się konieczność poinformowania pracownika o poufnym charakterze wiedzy, techniki, urządzenia. Nie oznacza to jednak, że osoby, które przypadkowo weszły w posiadanie danej informacji, są zwolnione z obowiązku zachowania tajemnicy. Tajemnicę przedsiębiorstwa należy przy tym odróżnić od specjalistycznej wiedzy, chociaż granica pomiędzy taką wiedzą dostępną określonemu kręgowi osób a tajemnicą jest nieostra. (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2003 r., sygn. akt IV CKN 211/01, LEX nr 585877)

Kolejną przesłanką jest uzyskanie przez sprawcę informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa w sposób bezprawny. Powstaje pytanie, co to oznacza. Część doktryny prawa karnego opowiada się za szerokim rozumieniem tej przesłanki obejmującej zarówno bezprawność karną jak i cywilistyczną (red. R. Zawłocki, Prawo Karne Gospodarcze,
t. 10 Systemu Prawa Handlowego
, Warszawa 2012, s. 593). Powyższe oznacza, iż dla wypełnienia znamion bezprawnego uzyskania informacji nie ma znaczenia uprzednie stwierdzenie tego prawomocnym wyrokiem karnym. To ważna uwaga, albowiem nie zawsze będzie możliwe udowodnienie w postępowaniu karnym, że doszło do włamania do komputera czy serwera. Plik mógł przecież skopiować na zewnętrzny nośnik pracownik firmy. Jeśli był to pracownik, który nie był uprawniony do dysponowania bazą danych, a odbiorca pliku nie ma prawa jej poznać, to ten drugi pozyskuję informację bezprawnie (bez prawa, bez podstawy prawnej).

W przeciwieństwie do ust. 1, przestępstwo stypizowane w ust. 2 w/w ustawy nie wymaga wystąpienia skutku w postaci poważnej szkody wyrządzonej przedsiębiorcy. Nie wymaga nawet wystąpienia małej szkody. Kryminalizacji podlega w konsekwencji samo wykorzystywanie tajemnicy przedsiębiorstwa. Oczywiście przedstawienie szczegółowych wyliczeń i wysokości wyrządzonej szkody może jeszcze dodatkowo wzmocnić skuteczność zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Samo bezprawne pozyskane informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorstwa nie jest jeszcze czynem zabronionym. Aby wypełnione zostały znamiona, tę informacje sprawca musi ujawnić innej osobie albo wykorzystywać we własnej działalności gospodarczej.

* stan prawny: 26 lipca 2019 r.

Tomasz Wójt
Tomasz Wójt
Adwokat. Dział Prawa Karnego