Konfiskata prewencyjna

Konfiskata rozszerzona
31 sierpnia 2020

Jak wynika z doniesień prasowych – Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje nowy projekt zmian w prawie karnym, co będzie stanowić o rozszerzeniu zakresu oddziaływania konfiskaty mienia w obecnym jej rozumieniu.

Konfiskata prewencyjna – tak bowiem nazywana jest w przekazie medialnym tuż po wakacjach ma zostać przedłożona pod obrady Rady Ministrów. Jest to kwestia o tyle elektryzująca, co stanowiąca znaczącą ingerencję w prawo własności, a co z praktycznego punktu widzenia bardziej istotne – mogąca doprowadzić do znacznych zmian w obrocie biznesowym.

Zgodnie z założeniami projektowanego rozwiązania, w dużej mierze tożsamymi do znanej już polskiemu prawu konfiskacie rozszerzonej, przepadkowi będą mogły podlegać określone składniki majątkowe, które w ostatnich pięciu latach były w posiadaniu podejrzanego, oskarżonego czy też skazanego. Zmiana jednak w tym zakresie polega na tym, że dla „przejęcia” nie będzie potrzebne nic poza pozostawaniem w posiadaniu określonego podmiotu. Taki podmiot (os. Fizyczna, prawna, jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej) będzie mógł dowodzić legalnego pochodzenia swojego majątku przed Sądem (!) – tryb ten przewiduje bowiem podejmowanie decyzji przez Sąd działający na wniosek Prokuratora.

Według doniesień medialnych zastosowanie rzeczonej procedury zajmowania majątku ma być ograniczone do poszczególnych przestępstw (niektóre typy, głównie chodzi o popełniane w ramach zorganizowanych grup przestępczych). Biorąc pod uwagę obszary szczególnego zainteresowania Prokuratury w ostatnich jej działaniach, można domniemywać, że na pewno objęte tym zakresem będą wszelkie przestępstwa związane z działaniem na szkodę Skarbu Państwa, a więc związane z wszelkiego rodzaju uszczupleniami należności publicznoprawnych.

Co więcej – tryb orzekania przewiduje niejako orzekanie o przepadku mienia w oderwaniu od samej sprawy, której przedmiotem jest stwierdzenie przestępności czynu. Innymi słowy, Sąd będzie władny zastosować taki środek bez żadnego wyroku skazującego w przedmiotowym zakresie.

Ocena takiego rozwiązania, szczególnie w nawiązaniu do kwestii związanych z obrotem gospodarczym, musi być krytyczna. Wyobraźmy sobie bowiem sytuację, w której spółka działająca bez odpowiedniej procedury weryfikacji kontrahenta czy też bez procedury antykorupcyjnej zawiera transakcję z kontrahentem, który 3 lata później zostaje postawiony pod zarzutem popełnienia przestępstwa (pozwalającego na zastosowanie konfiskaty prewencyjnej – np.  wyłudzenie nienależnego zwrotu podatku VAT). Prokurator (zgodnie z odpowiednimi zaleceniami dot. czynności związanych z zabezpieczaniem mienia – § 127 ust. 1a Regulaminu wew. urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury – dodany 21 kwietnia 2020 r) prowadząc postepowanie przygotowawcze powinien dążyć do jak najlepszego „przygotowania gruntu” – a więc także ustalenia majątku jakim dysponuje podejrzany na daną chwilę, a także na odpowiedni – zgodny z przepisami o konfiskacie – okres wstecz. Idąc tym tropem, śledczy mogą dotrzeć do transakcji z rzeczoną spółką, która mogła być nawet nieświadoma wątpliwości związanych z samym jej przedmiotem. Prokurator skieruje wniosek o zastosowanie konfiskaty prewencyjnej, a zainteresowana spółka stanie przed zadaniem wykazania swojej „niewinności”. Co wtedy?

Wtedy niewątpliwie przydatne okazałyby się odpowiednie procedury związane np. z weryfikacją rzetelności kontrahenta wdrożone przez spółkę, zakładając że działały one w chwili dokonywania zakupu. W taki sposób niewątpliwie łatwiejsze byłoby wykazanie prawidłowości transakcji po stronie zainteresowanej spółki. Sprawne wykazanie okazuje się o tyle kluczowe, o ile przedmiotem konfiskaty miałyby być niezbędne do ruchu przedsiębiorstwa maszyny. W takim układzie, każdy dodatkowy dzień przestoju przedsiębiorstwa jedynie potęguje straty, których niestety nie pokryje nikt.

W tym miejscu należy zatem, abstrahując już od słuszności czy zgodności z Konstytucją RP projektowanego rozwiązania, zasugerować zabezpieczenie swojej działalności poprzez odpowiedni przegląd wewnętrznych procedur weryfikacji transakcji i kontrahenta oraz podjęcie ewentualnych działań w zakresie zaprojektowania odpowiedniego systemu zarządzania ryzykiem zgodności. Należy pamiętać, że odpowiednie rozwiązania pozwolą nie tylko zapobiec przestojowi całego przedsiębiorstwa, ale także zapewnią większe bezpieczeństwo kadry zarządzającej.